Przeglądy: Książki.

Nareszcie, powoli czuję się wolna. Dlaczego? Bo zostały mi tylko 4 szkice! A nawet gdyby było ich więcej, tamtych po prostu nie da się opublikować, są beznadziejne. Jak zwykle moje 5 minut na gadanie… A wiecie, nie mam nic ciekawego. Każdy dzień mija mi jak godzina, liczę już nie tygodnie, ale minuty do wakacji. To jakiś szał.. Może już powinna być ta wiosna? Poczekajmy jeszcze do następnego tygodnia!.. & cieszmy się and radujmy, że 21 marca nie trzeba iść do szkoły. Kto prócz mnie będzie się cieszył Dniem Wagarowicza?

Okładka jest zabombista normalnie ;D

Streszczenie: Saga rodzinna z życia w Japonii opowiadająca o marzeniach, które zakłócił wojna. W Tokio wychowuje się dwójka chłopców: starszy Hiroshi i młodszy Kenji. W innej dzielnicy żyją siostry Haru i Aki. Jak ich losy rozłączą się i połączą?

Przemyślenia: UTK to bardzo delikatna opowieść. Przyznam, że z początku nie zbierało mi się na czytanie o wojnie. Ale później dostrzegłam, że tam wszystko jest lekkie. Dzieje się powoli, chociaż każdy rozdział to kolejny rok. Kiedy dusza odchodzi do nieba, nie ma tam płaczu i krzyków – jedynie uśmiech i zrozumienie. Pisanie listów do nieba. Każdy kawałek, fragment powoli trzeba zrozumieć, czasem dopiero wyjaśnia się on pod koniec akapitu. Nie ma tam „Upił się”, ale coś w stylu „zamówił, napił się, powoli wyszedł, potknął, klepnął na posłanie” – i nigdzie nie było słowa, że został alkoholikiem, tylko „interesował się nią, a nie kasutori shochu„, „pomogła mu się od tego oderwać”.. Z takich słów dopiero wnioskowałam, że przechadzki do klubu działy się regularnie. Nie znalazłam tam słowa „gej”, „homoseksualista”, za to wiele rozmyślań na temat tego, czy woli kobiety lub mężczyzn. Co najważniejsze, każda z postaci ma swoje marzenie: twórca masek, sumotori, nauki przyrodnicze … lub cel: raz zbudować wieżę i samemu ją rozłożyć, wyszkolić jak najwięcej wspaniałych sumotori. Póki każda osoba tego nie osiągnie,  nie może umrzeć. Głównych bohaterów poznajemy jako dzieci, a „znajomość” z nimi kończymy, kiedy już zrobią to, co chcieli od pierwszej strony tej książki. Kiedy pomyślę, że teraz Kenji ma swój warsztat masek, a 100 stron temu jeszcze zaczynał się takimi rzeczami interesować, wydaje mi się to odległą przeszłością, a nie czymś, co czytałam wczoraj. Choć historia nie przyciąga w pierwszych rozdziałach, później widzimy, ile w tym smutku i radości, barw zimnych i ciepłych – historii Japonii. Polecam każdemu fanowi Kraju Kwitnącej Wiśni, ponieważ po tej książce w twoim sercu zagości więcej takiego.. ciepła.

…Zaczniesz się zastanawiać, co chcesz zdobyć w tym maleńkim świecie zalanym kompleksami…?

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Książki, Przeglądy i Wywiady

4 responses to “Przeglądy: Książki.

  1. Mówisz delikatna opowieść? Lubię takie.^^ Ostatnio czytałam książkę Paolo’a Coelho(a?) – „Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam…” i stwierdzam że mogłabym powiedzieć o niej to samo.. Nawiasem bardzo mi się podobała taka narracja, tak delikatnie przyciągała, jednocześnie dziwiąc swoją lekkością, subtelnością.. Więc jeśli tak książka jest podobna, to z chęcią sięgnęłabym po nią.
    Gdzie ją kupiłaś (wypożyczyłaś??) i ile orientacyjne ma stron?
    Może się za nią wezmę. ; ]
    -Metis

  2. Ja napewno nie będę się cieszyć dniem wagarowicza, heh^^ Pytałaś mnie czy mam gg. Tak mam ;3 No i dzięki za „rady” dotyczące wordpress, założyłam już bloga ale dopiero go remontuję, adres podam chętnie po remoncie. 3maj się, czekam na nn :3

  3. Hmm, mam to zamiar przeczytać, leży już grzecznie na mojej półce (czyt. leży gdzieś przygnieciona innymi książkami, które mam zamiar przeczytać). W sumie nie wiem, dlaczego ją kupiłam, ale kupiłam. Miałam chyba wtedy zapotrzebowanie na coś innego, niż na horrory i thrillery. xD
    Przyznam szczerze, że nie wgłębiałam się w Twoje przemyślenia, ale Ci się podobało. xD To dobrze, mam nadzieję, że ja też się nie rozczaruje, bo ja w sumie lubię „delikatność”, jak to określiłaś. Czasami. xD

    Pozdrawiam : )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s