…Robot vs. Człowiek/Zettai Kareshi (JDrama)

O czym myślę? Wolałbyś, czytelniku, nie wiedzieć, naprawdę. Nie mam pojęcia, co napisać, bowiem, jeśli napiszę to, co przychodzi mi do głowy, prawdopodobnie się przerazisz. No i dostaniesz zawału czy coś. Żart. Po prostu postanowiłam, że już nie będę się publicznie dzieliła takimi problemami.. Doszło to do mnie niedawno. Że powinnam dzielić sprawy blogowe, a sprawy osobiste, prywatne. Dlatego po prostu zapraszam do czytania, bo akurat tą notkę baaardzo lubię.

Streszczenie:

Marzeniem Izawy Riko jest zostać cukiernikiem. Jednakże dojście do tego zawodu to trudna sprawa, dziewczyna ma jeszcze dużo do przejścia. Pewnego dnia, tajemniczy mężczyzna pyta jej, czy chciałaby zmienić swoje życie. Zaprowadza ją do nieznanej jej firmy Kronos Heaven i przeprowadza quiz na jej idealnego chłopaka. Dziewczyna wraca do domu, a nazajutrz odbiera od listonosza dużą paczkę z… chłopakiem w środku!! Jest to robot, który ma za zadanie uszczęśliwić Riko. Z początku kobieta nie chce go, ale później Night, bo tak go nazwała, podbija jej serce i Izawa kupuje go za kilkaset milionów.

Przemyślenia:

  • Bohaterzy: Większą część dramki nie mogłam się zdecydować, kogo lubię najbardziej. Najbardziej zapamiętałam Nighta, Soshiego, Izawę, Namikiri-sana, Mikę, Natsumi, kilka pracownic i pracowników z ASAMOTO, babcie która jest właścicielem mieszkania Riko oraz Fujiko-san. Jednakże skupiłam się na trójce z nich, Soshim Asamoto, Riko Izawie i Tenjo Nightcie. Kiedy była romantyczna scenka z Soshim/Nightem i Riko, nagle zjawiał się Night/Soshi i wszystko psuł! Znienawidziłam ich, naprawdę. Potem zobaczyłam jaki Asamoto jest wspaniały i tak dalej, zdecydowałam się, że on będzie moim numerem jeden. Tak sądziłam już do ostatniego odcinka.. A wtedy.. Kiedy Tenjo stal się taki męski, wspaniały, fajny.. Pokochałam go w momencie, zapomniałam o jego rywalu. Zakończenie mi się podoba. Udało się, człowiek zakochał się w robocie, misja zakończona powodzeniem. Ale ten człowiek nie zmarnuje sobie normalnego życia, bo robota już nie ma… ;] Samą Izawę raz lubiłam, raz nie. Dużo się na nią napatrzyłam, w koncu to główna bohaterka. Wkurzało mnie to, że raz była wielką optymistką, mówiła, że wygra itp, a za chwilę poddawała się z byle powodu. Nie umiała się zdecydować, czy woli Soshiego, czy Nighta, do samego konca mieszała obu w głowach. Była słodka i często się potykała, co czasami było jej zaletą, a innym razem minusem. Nie mam ostatecznej oceny co do niej.
  • Obsada/Aktorzy: Na główne pochwały zasługuje Hayami Mokomichi, z którym wcześniej styczności nie miałam, albo po prostu nie zwracałam na niego uwagi. Zdarzało się, że wydawało mi się, iż jego ruchy są zbyt ludzkie, ale w końcu to miał być dopracowany robot, więc przymknęłam na to oko. Jego twarz zawsze była taka skamieniała, zawsze z tą samą miną, jeśli nikt go nie zasmucił ani nie wnerwił.. Oklaski właśnie za to, że umiał coś takiego. Aibu Saki czyli aktorkę, która dostała rolę Izawy Riko znałam z Buzzer Beat i prędko zapomnialam o jej jędzowatym charakterze w tej poprzedniej dramce. Ta dziewczyna po prostu umie grać, skoro dostała dwie aż tak odmienne role P: Mój ukochany Mizushima Hiro czyli Soshi jak zawsze zagrał wyśmienicie, i na szczęście nie zmienił swojej pięknej fryzury. Jego rozmarzone oczy/wzrok dalej pozostały takie same, więc się rozpłyyywam, gdy na niego patrzę. Tego człowieka wielbię, więc lepiej nie będę się już dalej nad nim rozczulała.
  • Muzyka: Głównie zapamiętałam kawałek Ayaki, „Okaeri”. Słowa są proste, wersy często się powtarzają, wiec bardzo szybko zaczęłam ją nie tylko mamrotać pod nosem, ale i naprawdę głośno, stanowczo śpiewać 😛 
  • Plusy i minusy: Dla mnie zaletami serii są: muzyka, Mizushima Hiro w obsadzie, fajny pomysł na fabułę – przyciągnął mnie głównie robot-kochanek, gatunek (romans przede wszystkim, ale i komedia..), ciekawe zakończenie, długość. Wady: charakter Izawy Riko, trójkącik miłosny.Jak widać, minusów jest zdecydowanie mniej, a i to przeze mnie w ogóle jakieś są, bo to drażni mnie, nie musi innych.

Advertisements

6 komentarzy

Filed under Filmy/Dramy

6 responses to “…Robot vs. Człowiek/Zettai Kareshi (JDrama)

  1. O ho ho ho ho~~ 8D
    Widziałam parę odcinków tej dramy (i powinnam chyba dokończyć…)! Jestem z siebie na prawdę dumna~~
    Co na temat.
    Uwielbiam niedorzeczne komedie, a ta takową jest~~ Więc za to już duży plus! Większość gagów umie rozbawić człowieka, a są też takie, które (przynajmniej mi) zapadły w pamięć…
    Następnym plusem jest oczywiście Hiro Mizushima w obsadzie~~ Jego przystojny pyszczek za każdym razem jak go widzę poprawia mi nastrój~~ <33
    Muzyka jest też niczego sobie chociaż słyszałam lepsze kawałki :3

    Shiio x3

  2. Ajjj! Kocham tą dramke ^^ Jest jedną z niewielu dram, które mogłabym oglądać milioooooony razy i nie znudziłaby mi się ;P
    Pisałam to w swojej notce o ZK, ale napiszę jeszcze raz. Od samego początku byłam za Soshi’m, ale jak to ja, płakałam, gdy „umarł” Night. Buuuu! XD
    No, ale przyznaj – to było smutniaste, ne?

    Pozdrawiam ;*
    Kae_chan

  3. Mikomi

    ta piosenka naprawdę zapadła mi w pamięć do tej pory zalicza się do moich ulubionych mimo iż film oglądałam bardzo dawno
    zdecydowanie mogę go polecić !!

  4. wiedzmaaaa

    Widzę, że tylko dla mnie drama była masakrycznie naciągana i drugi raz bym jej nie obejrzała… Ale cóż, ja osobiście nie chciałabym być tak jak Soshi kimś zamiast, co najgorsze za robota…

  5. No tem trójkącik był drażniący fakt. Mnie ciekawiło, kogo w końcu wybierze Riko. Fajny motyw mieli z tym, że maszyna zaczęła mieć ludzkie uczucia, ale jednocześnie to było smutne… I to, jak mu się program rozwalił… Ehh, tego przeboleć nie mogłam.
    Co do aktorów: ja też pierwszy raz widziałam Mokomichiego w tej dramce i jestem pełna uznania, bo miał zdecydowanie najtrudniejszą rolę w całej dramie. Aibu Saki – to moja ulubiona aktorka, nie wiem czemu, ale jak ją widzę w obsadzie, to momentalnie chcę to obejrzeć : ) A w Hiro to się zakochałam i nie będę się tutaj rozpływać ❤

    Ogólnie drama warta polecenia, bardzo przyjemnie się ją oglądało, a i mieszanka bohaterów też była super ^ ^

  6. Shiroiku

    Uwielbiam tą historię!~~
    Wprawdzie dramki jeszcze nie widziałam, ale jestem po mandze, która uzależniła mnie od siebie. Muszę mieć więcej czasu, aby wszystko to ogarnąć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s