..”Wyssę twoją krew, haha”/Vampire Host (JDrama)

Notka zadedykowana dla Oliiii (pomnożenie „i” dla wtajemniczonych), za to, że dała mi wenę. Sama nie wiem jak, tak po prostu. Klikałyśmy na gg i nagle wpadłam na pomysł, że muszę napisać tą notkę ^^ Po części to też na pewno sprawka Ayame i Shouri, które akurat wtedy pisały też o postach (ale akurat nie o VH tak jak Olaaa).

A tak coś z mojego życia – no ja po prostu nienawidzę szkoły. Nie, żeby trudno mi się było uczyć czy miałabym tam jakieś specjalne problemy, ale zniechęca mnie ona do wszystkiego ;/ Wracam do domu, sprzątam wszystko, odrabiam zadania, a wtedy już jestem tak padnięta, że mam chęć tylko na dramkę, której nie mogę obejrzeć z braku warunków.. Na szczęście w czwartek mamy to wymarzone wolne, więc jutro o 23:10 seans z PIERWSZĄ DRAMĄ WYEMITOWANĄ W POLSKIEJ TELEWIZJI na Tele 5 ^^ A teraz, wreszcie życzę miłego czytania ;DD

Streszczenie:

Kiedy przyjaciółka Rion gdzieś znika, ta nie może zostawić sprawy ot tak. Za wszelką cenę chce poznać prawdę o zaginięciach wielu młodych dziewczyn w jej wieku. Przy śledztwie natrafia na host club, którego motywem przewodnim są wampiry. Poznaje tam Suou, jednego z hostów, i dość szybko przekonuje się, że jest on prawdziwym wampirem. Kiedy ten nie zgadza się, aby przyjąć ją do pracy w klubie, niszczy z pozoru tanią rzecz i zgadza się odpracować ją jako pomoc do sprzątania i wszystkiego innego. Razem rozwiązują przeróżne zagadki.

Przemyślenia:

  • Bohaterzy: Tak naprawdę to każda postać miała „swoje 5 minut” i nic więcej. Po dwa odcinki, jedną sprawę, godzinę. Tylko wiecznie raz na jakiś czas pojawiali się jacyś nieznani nawet dokładniej hości oraz szef klubu. Dlatego skupię się na ważnych osobach – Rion i Suou. Była to po prostu doskonała para. Ona – agresywna (chodzi mi oczywiście o słynne kopanie wampa, kiedy to przyjdzie jej na to ochota), mądra, ciekawska, On – inteligentny podrywacz. Szkoda, że wątek romantyczny nie był bardziej rozwinięty. Bo choc naprawdę trudno jest mi to stwierdzić, można ich uznać za przyjaciół. Nigdy niczego sobie nie wyznali, a gdy okazywali to, że są dla siebie ważni, nie było wspomniane nic o miłości. Nawet kochany tekst Rion pod koniec „Suou, I can’t… I can’t kick you anymore” o niczym nie świadczy. Ubolewam nad tym okropnie.
  • Obsada/Aktorzy: Nie znam nikogo. Naprawdę nikogo, ani jednego aktora, choćby drugo.. nie, trzecio-planowego. Jednakże w ogóle mi to nie przeszkadzało przy oglądaniu, a za to dwójka głównych bohaterów, a raczej żywi ludkowie których dostali ich rolę to od teraz moi ulubieńcy i chociaż pewnie nie będę się starała specjalnie obejrzeć z nimi czegoś innego (bo Komukai Minako to jednak tylko TA Rion, a Matsuda Satoshi to tylko TEN Suou), to będę ich bardzo miło wspominała.^^
  • Muzyka: Tak naprawdę to nie znam tych kawałków, wiem tylko z pewnych źródeł, że opening to najprawdopodobniej utworek Angeli „In your arms”. O endingu nie mam najmniejszego pojęcia. Dlatego po prostu zapuszczę wam bossskiego MVek’a z kawałkiem koreańskiego zespołu The TRAX „Over the rainbow” rockową wersję.
  • Plusy i minusy: Czyli jak zawsze, co mi się podobało, a co nie. Zalety: motyw przewodni wampiry, dobre zakończenie (normalnie fanfick wymyślę do tego), ciekawe zagadki niczym w kryminale, humor – zwłaszcza kawały Suou. Wady: moje schizowanie od nadmiaru krwi (xD), długość (12 odcinków po 25 minut). I chyba naprawdę nic więcej. Nie mam tej serii nic do zarzucenia, ale jest ona za krótka, aby określić ją jako ulubioną.

 

Reklamy

4 Komentarze

Filed under Filmy/Dramy

4 responses to “..”Wyssę twoją krew, haha”/Vampire Host (JDrama)

  1. Shiroiku

    Czaję się na to i czaję, ale nie mogę nigdy znaleźć czasu żeby to zobaczyć xp
    P.S. Czy ja dobrze przeczytałam? W czwartek będzie jakać drama na Tele5?!

  2. Hmmm, chyba się za to nie zabiorę. Trailer mnie odstraszył – wszystko wyglądało tam trochę kiczowato XD Szczególnie te ich zęby ^^

  3. kaeiko

    Drama jak dla mnie boooska :)) Suou mmm… ;] Może i nie ma tam za bardzo nic wiele strasznego, ale i tak się bałam 😛 Wilkołaki i wgl. Grrr…
    Ale ogólnie bardzo mi się podobało i o dziwo, nie nudziło mnie 😀

    P.S. haha 😀 Olaaaaaa 😀

    Pozdrawiam :*
    Kae_chan

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s