Pierwsze wrażenie: Supernatural

Dzisiaj taki kompleeetny odskok od normy. Choć wkrótce powstanie anime na podstawie powyższego serialu, to jednak to dalej Ameryka jest… Dziwne to, o Pamiętnikach Wampirów (mój ulubiony amerykański serial) nie miałam takiej chęci pisać, a Supernatural.. No od razu poczułam, że muszę to dzieło innym przedstawić 😉 Miłego czytania.;D

Streszczenie:

Dean i Sam stracili matkę, gdy byli jeszcze dziećmi. Wtedy ich ojciec postanawia za wszelką cenę znaleźć istotę, która zabiła jego żonę i zemścić się na niej. Po 20 latach mężczyzna znika. Dean przyjeżdża do swojego brata, Sam’a, który studiuje, i prosi go, aby wyruszył z nim poszukiwać ojca. Po długich namowach w końcu Sam zgadza się. Wtedy zaczyna się ich wielka podróż.:)

Myślę, myślę:

Na początku – co ma ta notka do mojego bloga? Chyba tylko to, że wkrótce z serialu Supernatural powstanie anime, które z powodu serialu… obejrzę z wielką chęcią. Na początku nie byłam zbytnio przekonana. Shouri już chyba z rok temu mówiła coś o tym serialu, postanowiłam wtedy to obejrzeć, ale jakoś szybko zapomniałam. Teraz Japończycy (a raczej kilka miesięcy temu przynajmniej, no ale powiedzmy, że teraz…) postanowili zrobić sobie z tego swoje anime i jakoś zaczęło mnie ciągnąć, żeby najpierw zobaczyć pierwowzór. Najpierw obejrzałam sobie screeny z serialu. Przeraziłam się na maksa i nie miałam w ogóle chęci tego oglądać. Na prawie każdym z nich były jakieś denne straszydła, czyli stwierdziłam, że to jakiś tępy horror, a ja takich się zbyt boję… Jednakże Shouri zaczęła mnie zapewniać, że pierwszy odcinek przeżyję. No i przeżyłam. Na początku chowałyśmy się pod koc. Ale kiedy pojawili się Dean i Sam, to już nic mnie nie straszyło. Wiedziałam, że skoro to główni bohaterzy, to nic im się nie stanie.

Nawet jeśli boisz się horrorów, możesz sobie spokojnie ten serial obejrzeć, ale z kimś. To nie jest typowy horror, który nawet kończy się strasznie i ma cię przerazić. Każdy potwór, duch, widmo, demon, wampir, wilkołak i co tam jeszcze, zostaje pokonany przez braci. A i często nie dzieje się coś bez powodu. Zwykle jak już coś chce kogoś zabić czy coś w tym stylu to z pragnienia zemsty. . . Więc jak nie masz nic na sumieniu to nie masz się czego bać 😉

O Deanie i Samie powiem tyle, że ich uwielbiam. W sumie to nawet nie wiem, za co. Za odwagę? Za humor? Za mądrość i za to jak się poświęcają? Nie umiem tego dokładnie określić. W każdym razie rozpływam się jak ich widzę.;D Jestem ich totalną fanką 😉  <obejrzałam 4 odcinki dopiero..>

Co by tu więcej? Hmmm.. Myślę, że więcej napiszę mówiąc o anime. Bo, jak już pisałam, na pewka się za nie zabiorę. M u s z ę… ^^ I wtedy napiszę wam coś dłuższego.;]

Ocena:

8.5/10

Reklamy

1 komentarz

Filed under Uncategorized

One response to “Pierwsze wrażenie: Supernatural

  1. Nie jestem fanem jakichkolwiek seriali. Mam nadzieję, że anime będzie warte uwagi, bo zapowiada się całkiem ciekawie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s