Wyprawa do Sushi Baru;]

Ostatnio udało mi się zjeść pierwsze w życiu sushi.;] Postanowiłam, że takie wydarzenie idealnie pasuje do tematyki mojego bloga, więc nie mogłam się powstrzymać, aby nie wybazgrać o tym tutaj choćby parę słów.

No to zacznę od tego, że zdjęcie powyżej nie jest zrobione przeze mnie [ach tak, najważniejsza rzecz XD trzeba od tego zacząć..xD], bowiem w połowie drogi przypomniałam sobie, że miałam kupić baterie do aparatu, a jak już kupiłam, to w drugiej połowie doszło do mnie, że aparatu nie wzięłam…;p Ale przynajmniej mam to z neta.

A taka już naprawdę dość istotna sprawa to otóż to, że jadłam sushi „uramaki”. Jedyne co rozumiem z tej nazwy to tylko to, że „maki” oznacza coś w stylu „zawijane”… O samym rodzaju mogę powiedzieć tyle, że wybrałam go, bo: a)wydawał się najnormalniejszy, b)nalezał do jednych z tańszych.XDD Dodałam jakiś sos furayaki, ogórek i coś tam jeszcze, a potem.. no a potem jadłam.;p W smaku.. No smakowało jak ryba. Z tym, ze sobie z tymi kawałkami poradzić nie mogłam.. Ich się nie dało odgryźć, połknąć, odgryźć, połknąć i tak dalej.. Musiałam je połykać w całości.-.- No się glon nie chciał odkleić.XD <dobra, dobra, szkoda gadać jaka ze mnie ciapa..>

A i jeszcze warto wspomnieć, że jak wam rzucą jakąś zieloną papkę w kącie talerza, to lepiej tego nie próbować..^^” To cosik było tak ostre, że aż łzy napłynęły mi do oczu, a ja naprawdę nie należę do osób, które są delikatne na takie smaki..

Na razie sushi mi starczy.XD Do kiedy? ;p Nie wiem.. Ale z chęcią kiedyś spróbuję jeszcze innego „rodzaju” ;]

PS. Łaaaa, ale dalej nie wiem po co mi mokra gaza była.XD Tata się upiera, że wiem, bo dobrze się domyślam, ale póki oficjalnie mi nikt nie powie, to będę uważała, że nie wiem..;p

Advertisements

6 komentarzy

Filed under Asian kitchen .

6 responses to “Wyprawa do Sushi Baru;]

  1. Ta zielona papka jest po to, żeby zatrzeć smak poprzedniego kawałka i delektować się następnym zupełnie od nowa. A sushi tylko wydaje się takie drogie, bo te kawałeczki są małe – ale bardzo syte, dzięki czemu dosłownie kilkoma można się najeść. Dlatego gdy ja pierwszy raz je jadłam, zamówiłam dużo za dużo, zapłaciłam kupę kasy, a potem kończyłam to przez dwa dni 🙂

  2. Ja też kiedyś zjadłam tą ‚zieloną papkę’ jak byłam pierwszy raz i potem nie mogłam pozbyć się tego smaku. Teraz już wiem o sushi więcej, i próbowałam wielu rodzai oraz kombinacji 🙂

  3. pok

    gaza jest do oczyszczenia rąk

  4. Ayame

    heh, ja uwielbiam sushi. Zresztą moja rodzina też. Więc dość często idziemy na sushi 😉
    Ja osobiście uwielbiam wasabi (tą zieloną papkę). Czasami robię sobie konkurs z ojcem, kto zje go więcej i przeżyje ;p

  5. japan is in a crisis right now

  6. kaeiko

    Ta zielona papka to japoński chrzan czyli wasabi ;D
    Ja jadłam sushi robione własnoręcznie przeze mnie i koleżankę, a wyszło średnie. Szczerze mówiąc dodałyśmy za dużo wasabi i troszkę za dużo glonów ;p ale moczyłyśmy to ładnie w sosie sojowym i zjadłyśmy ;D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s