Przeglądy: Książki

A dzisiaj wyniki ^^ Zaciskam rączki w oczekiwaniu na 15:00…… I przydałoby się czekoladę jakąś mieć, na pocieszenie od wypadku.;p Ale na szczęście mam obok siebie Klaudię, a przyjaciel podobno od czekolady lepszy.;D A teraz zapraszam do czytania.;]

Streszczenie:

Justyna ma wspaniałą przyjaciółkę, nie najgorsze oceny i dobrą rodzinę, choć jej nie docenia. Pewnego razu jej przyjaciółka, Grażyna, poznaje chłopaka. Zakochują się w sobie i prowadzą szczęśliwy związek. W końcu Justyna poznaje chłopaka koleżanki, Roberta, który bardzo jej się spodobał i to z wzajemnością. Dziewczyna zaczyna okłamywać rodziców, przyjaciół, chłopaka, znajomych i wszystkich innych, aby móc być z Robertem.

Myślę, myślę…:

O czym była tak właściwie ta książka? O miłości? O przyjaźni? A może ogólnie o młodości? Na pewno coś w ten gust. Justyna choć była już licealistką, czasem zachowywała się tak jakby była o wiele, wiele mniej dojrzała niż niejedna uczennica podstawówki. Jak sobie coś ubzdurała błahego, to już nic innego ją nie interesowało (dla wtajemniczonych – „ale zapomniał o szaliku”, „nie jestem w jego typie”)I zachowywała się podle pod wpływem chłopaka.. Przykład: kiedy wyznała przyjaciółce, że ukradła jej chłopaka, a ta popłakała się, główna bohaterka stwierdziła, że dziewczyna histeryzuje i przesadza. No i czy to jest normalne? Ja na miejscu tej przyjaciółki rozwaliłabym pół domu, pozabijała wszystkich w promieniu 100m i wylała hektolitr łez…   Więc właśnie tak, jest to także o wpływach na nas przez bliskie nam osoby. Justyna stała się ironiczna, agresywna, niegrzeczna i ogólnie zrobiłaby wszystko dla jednego durnego stworzenia, które zwie się chłopakiem…

Ale nie będę tutaj mówiła o sensie tej książki, bo tak naprawdę to nie jest ona ambitna. Nie znajdziemy w niej głębokich zdań, znaczeń, sytuacji.. Jedyny powód, dla którego czytałam ją z taką zaciętością było to, że jest ona zwyczajnie wciągająca. Razem z Kae po prostu krzyczałyśmy przy czytaniu jej. Tam się cały czas coś dzieje, jedno zdarzenie sypie się na drugim, więc nie musimy długo czekać, czytać nudnych opisów krajobrazów czy czegoś w tym stylu, aby dojść do konkretnego wydarzenia, które będzie miało większe znaczenie w całej historii. O dziwo, popłakałam się.  Mogłabym narzekać na tą książkę, że bohaterzy byli bezsensowni (poza Przemkiem, tego to bym z chęcią ożywiła i umówiła się z nim ;D), historia dno i bezsens, ale były chwile, kiedy nic tylko ryczeć.;p No i w sumie to w pewnym sensie było to  o przyjaźni, zwłaszcza zakończenie.. A jak chodzi o tematy przyjaciół, to ja zawsze się wzruszam.. Zwłaszcza, że dzięki ich kłótniom na koniec stały się jeszcze większymi przyjaciółkami.^^

Książka napisana prostym językiem, z łatwym przekazem, zwłaszcza dobra dla romantyczek (ale nie jakichś przesadnych, oni się tu tulą i całują, ale nie są tacy jak Romeo i Julia..) i nastolatek. Przez nią aż mam ochotę znów zabrać się za Jeżycjade, ale to mój letni repertuar książek jest.:)

Nie wiem dlaczego, nie wiem kiedy, ale zakochałam się w Robercie i wcale nie jestem z tego powodu bezgranicznie szczęśliwa.
Za to Grażyna! Naprawdę chwilami zachowuje się tak, jakby tylko ona była zakochana! Też coś! Nieustannie powtarza, że jest szczęśliwa, że świat jest piękny, a ludzie są dobrzy… Głupoty!
Uciekłam przed myśleniem o nim, przed sobą samą, przed tym nie zrozumiałym uczuciem, które napełnia mnie radością, strachem, niepewnością i… wyrzutami sumienia.
Starałam się robić wszystko, co pozwoli mi nie rozmyślać.

Advertisements

7 komentarzy

Filed under Książki, Przeglądy i Wywiady

7 responses to “Przeglądy: Książki

  1. przyjaciel podobno od czekolady lepszy
    Wyśmienite hasełko, doprawdy srogie 😀

  2. Ayame

    Chyba niezbyt lubię takie historię. Są takie realistyczne, a zarazem takie zmyślone. Brakuje mi wtedy jakiegoś szaleństwa, magii słów i uczuć.
    Poza tym opis głównej bohaterki mnie jeszcze bardziej zniechęcił. Jak ona może tak mówić o swojej przyjaciółce, kiedy sama ją skrzywdziła..

  3. Masz rewelacyjnego bloga! Dodaję cię do ulubionych kochana. Widziałam wiele blogów i twój blog jest moim zdaniem jednym z najlepszych. Zapraszam Cię również do mnie http://marzycielka93.bloog.pl/ Pozdrawiam!:)

  4. Hmm, zgadzam się z Ayame. Też nie lubię takich historii. A szczerze mogę powiedzieć, iż wcale nie lubię realistycznych powieści. Mam chyba trzy książki takiego rodzaju na półce ( dobra „półkach” xD ). Ja najbardziej lubię książki fantasy. One są całe magiczne ;p. Biedna Grażynka… A w ogóle co z tej Justyny za przyjaciółka?

  5. Dziękuję za komentarze!
    Widać, że jesteśmy z dwóch innych światów. Ja nożna, ty anime. Obiecuję przejrzeć twojego bloga, choć anime mnie nie kręci, chyba dlatego, że nie mam o nim zielonego pojęcia. 😉 Na nowy rozdział zapraszam pod koniec tego tygodnia.
    Carina.

  6. Taaa… to ta jakże „wspaniała książka”… OKROPNIE krzyczałyśmy 😀 Co chwilę było słychać tylko „Ona jest chora! Ejjj! Jak ona tak mogła! Biedny Przemeeeeeek!” ;p no ale to prawda.. jak mogła skrzywdzić tak przyjaciółkę i w dodatku myśleć, że Przemek jej nie kocha „bo zapomniał o szaliku”, o którym tak naprawdę pamiętał… To było straszne… Ale najlepsze było to, że tak strasznie nas wkurzała ta książka, a jednocześnie tak bardzo chciałyśmy się dowiedzieć dalszych stron 😀 No cóż… powiem jedno… Przemek jest świetny 😀
    Pozdrawiam 🙂

  7. Książka wydaje się ciekawa. : 3

    / Przeniosłam się na http://iwanugahana.blog.onet.pl/ Chciałabyś się wymienić ze mną linkami do blogów? Z góry dziękuję. ; )
    ~ Fumi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s